Ayame No Sekai

Blog zwariowanego wybryku natury, który chce podbić caaaały świat!

„Trzesące ręce” – Szacunek dla języka polskiego ~ kartka z pamiętnika 26 kwietnia, 2010

Filed under: Kartka z pamiętnika — Ayame @ 14:06

Dziś w ramach debaty o patriotyzmie, każda klasa musiała wygłosić mowę dotyczącą różnych tematów. Mi przypadło hasło „Szacunek do języka polskiego”. I kiedy już czytałam moje dłuuugie przemówienie, strasznie trzęsły mi się ręce. Zupełnie nie wiem dlaczego, bo byłam oswojona ze staniem przed publicznością. Podobno cała szkoła parodiowała moje podrygiwanie ;p A oto moje bzdury…

„Szacunek do język polskiego”

Językiem, którym się posługujemy, wyrażamy myśli, uczucia, a także komunikujemy się z innymi. To właśnie on towarzyszy nam już od urodzenia. Lecz nigdy nie zastanawiamy się, jaką rolę pełni w naszym życiu. Tak więc, aby poruszyć główny temat, wpierw musimy uzmysłowić sobie, jak poradzilibyśmy sobie bez naszego języka, na co dzień.

Niestety nieustannie niszczymy tak ważny element naszej Ojczyzny, jakim jest język. Zniekształcamy polski język, kiedy piszemy na przykład na komputerze. Jeśli zapiszemy słowo drzewo przez „ż”, błąd natychmiast zostanie poprawiony, a nasz mózg nie odnotuje informacji o niewłaściwej pisowni. Takim sposobem nigdy nie nauczymy się, że drzewo piszemy przez „rz”. Innym skutkiem notowania elektronicznego jest znaczne pogorszenie się pisma młodzieży. Coraz częściej nie potrafimy zapisać odpowiednio liter, ponieważ upodobniamy polskie znaki do tych komputerowych .

W życiu codziennym deformujemy język polski, używając słów zapożyczonych głównie z angielskiego, co jest bardzo popularne w naszym społeczeństwie. Dzieje się to z bardzo prostych przyczyn i ma również związek z idącą wciąż do przodu techniką. Kiedy jakiś sprzęt wchodzi na rynek polski z zagranicy, nazwa jest najczęściej nie tłumaczona. Takimi rzeczami są płytki CD, IPod’y czy notebook’i. Jednak to nie jedyna dziedzina, w której mamy wiele wyrazów obcych. Przecież obcego pochodzenia są nazwy różnorakich sportów (snowboard, fitness lub nord-walking), jedzenia („hamburger”, „Fast ford” i „Kebab”). W naszej kulturze także są popularne zabiegi kosmetyczne, czy chirurgiczne, i ani liposukcja, ani peeling i lifting nie są terminami zaczerpniętymi z języka polskiego.

A teraz powiem o czymś, co dla wszystkich was jest codziennością, ale tak naprawdę wstydem dla Ojczyzny. Polska zalicza się do nielicznych krajów, gdzie przekleństwa są przecinkiem i kropką, podmiotem i orzeczeniem. Nasze wulgaryzmy są znane na całym świecie. Pewien reporter, podczas przebywania za granicą, napotkał murzyna, który po usłyszeniu polskiego akcentu zawołał: „Pologne, Pologne, k..wa, k…wa!”. Tak oto świat postrzega nasz język. Nawet sławni Polacy nie dają przykładu. Całe media huczały po wypowiedzi dziennikarza z TVN , która była przepełniona wulgaryzmami. Jakby tego nie było dość, zrobiono specjalną ankietę. Zadawano Polakom następujące pytania : „”Jak często przeklinasz?”

Nasze słownictwo nie jest powodem do dumy. I jak za kilka lat będziemy patrzeć na własne z dumą, to one powiedzą nam : co się tak ku*wa na mnie patrzysz.

Na szczęście nasz język charakteryzuje się różnorodnymi gwarami, które wciąż są obecne. Nadal wyjeżdżając w góry, czy na Kaszuby możemy usłyszeć charakterystyczny akcent. I choć każde kolejne pokolenie coraz mniej zna rodzimą mowę. Lecz równocześnie z inicjatywy młodych ludzi szanujących tradycję wciąż powstają radia regionalne, a także gazety kultywujące gwarę. Tacy obywatele są przykładem patrioty, szanującego język.

Trzeba pamiętać, że za czasów zaborów, kiedy język polski był przymusowo wypierany z kultury, Polacy walczyli o niego. Tak właśnie dzieci wrzesińskie w 1901 roku zaprotestowały przeciw wprowadzeniu języka niemieckiego do szkół, jako język wykładniczy. Za swoją miłość do języka ojczystego były bite, chłostane i znieważane. Po stłumieniu strajku zarówno uczniowie jak ich rodzice trafili do więzienia. Jednakże w 1906r. w obronie Ojczyzny zastrajkowało około 75 tys. dzieci w 800 szkołach. Bunt nabierał siły i niedługo po tym strajkowano już we trzech zaborach. Cały świat obiegła wiadomość o niedoli polskiego narodu. Wszystkie kraje zwróciły wtedy uwagę na małe państwo, które zniknęło z map świata. Powstawały petycje przeciw stosowaniu kar cielesnych, za obronę ojczystego języka. Dzięki młodocianym patriotom, dziś posiadamy własny język, którego możemy swobodnie używać, nie bojąc się o własne bezpieczeństwo.

Tak więc szanujmy własny język, nawet jeśli pokój panuje w naszym kraju.Pamiętajmy, że za polską mowę, ludzie oddawali życie. Nie pozwólmy, aby następne pokolenia zapomniały mowę ojców. Bo niezależnie od tego czy trwa wojna, czy też pokój, pod wpływem czasu, nasze bogactwo narodowe może zaniknąć. Nie pozwólmy na to i szanujmy ojczysty język.

 

Bohaterowie z dram w niecodziennych wdziankach – tranwestyta po japońsku *.* 23 kwietnia, 2010

Filed under: Idiotyzm mile widziany,Nadzwyczajna dziesiątka — Ayame @ 1:00

Pomysł zrodził się podczas oglądania dramy Hanakazari no Kimitachi e, jednak wtedy miałam jeszcze za mało fotek, aby zrobić z tego notkę. Dziś wstawiam 10 zdjęć japońskich aktorów w damskich wcieleniu XD Głosujcie na najlepszego!!!

(more…)

 

3月9日-> 3 miesiąc 9 dzień – Remioromen ~ 1 litr of namida 16 kwietnia, 2010

Filed under: Muzyka — Ayame @ 18:33

Specjalnie dziś opublikowałam tą notkę, ponieważ jest piątek i może jak już niektórzy zauważyli, to właśnie w poniedziałki i piątki najczęściej były dodawane artykuły. Taki rytm chciałabym utrzymać 😉 Oczywiście terminarzu nie będą się trzymać notki okolicznościowe, więc w każdy dzień zapraszam do Ayame Sekai :] Następna sprawa – dzisiejszy utwór tłumaczyłam jako soundtrack z pięknej dramy – 1 litoru no namida, a nie jako piosenka Remioromen.

(more…)

 

You’re beautiful wallpapers (z dramy) 12 kwietnia, 2010

Filed under: Od tak — Ayame @ 18:03

Postanowiłam zebrać w jednym folderze wszyściutkie tapety z koreańskiej dramy „You’re beautiful”. Szukałam w necie 3h i udało mi się znaleźć trochę tego 😉 Mam nadzieję, że każdemu coś się spodoba ^^ Miłego oglądania, a może też ściągania… (more…)

 

Rysuj i rób, co chcesz 10 kwietnia, 2010

Filed under: Wywiady — Ayame @ 0:45

Obudziłam się , słońce wyszło zza chmur. Nagle runął deszcz, rzęsisty, niespodziewany. Wielki krople głośno odbijały się od szyby ~ szok i oszołomienie ~ a może poczucie pustki i samotności? Deszcz ustał pozostawiając bezbarwne kropelki na drzewach i na mej duszy. Wyjrzało słonce.  Świeciło jeszcze jaśniej. Choć deszcz przeminął, na zawsze pozostanie gdzieś w odległych wspomnieniach – ale nic więcej.

~~

Dziś wydarzyło się coś, co wstrząsnęło całą Polską, jedni nazwali to tragedią, inni nieszczęśliwym wypadkiem. Niektórzy ludzie płakali, inny nosili smutek w sercu tylko przez chwilę. Ale wiecie co, pomimo że,  nikogo nie znałam  ze zmarłych i byli, są i będą dla mnie obojętni, to dzisiejszy dzień uznam za smutny, bo to oni starali się uczynić Polskę lepszą, z większym lub z mniejszym skutkiem. I choć nie roniłam za nimi łez, ani nie myślałam o nich zbyt dużo, to zasługują na chwilę ciszy, a nie na ciągły rozgłos w telewizji  i w innych mediach.

(more…)

 

Niespodzianka nie z samego ranka!!! Wszystkiego najlepszego Yukiina!!! 9 kwietnia, 2010

Filed under: Nietypowe — Ayame @ 18:35
Tags: , , , ,

(more…)

 

Zaśpiewajmy ku niebu… ~ Shalala tambourine [Kato Shigeaki] 2 kwietnia, 2010

Jeśli przeczytacie tą notkę, stwierdzicie, że czegoś brakuje. Moje wyjaśnienia warto byłoby zacząć od faktu, iż ten utwór jest moją miłością i w żadnym wypadku nie chcę go ” skrzywdzić”. Tak więc teraz mogę w końcu powiedzieć, a właściwie napisać, że nie znajdziecie tu tłumaczenia Shalala tambourine, tylko download piosenki i teledysku, oryginalny tekst w romaji i w piśmie japońskim, oraz klip z Yutube’a. Dlaczego nie ma tu tłumaczenia…? ( nie, to akurat nie z lenistwa!!) Bo kiedy sprawdziłam w necie angielski przekład z japońskiego prawie się załamałam.  Tak więc tłumaczenie tego z angielskiego nie miałoby najmniejszego sensu, a ja nie znam japońskiego wystarczająco dobrze  i tylko swoją błędną translacją zniszczyłabym całość. I to już koniec … ( nie ma już nic XD) Zaczynajmy, bo nie mogę się doczekać tej muzyczki 😀

P.S Dziękuję Harumi za ukazanie mi OPTYSMITYCZNEJ mej miłości… dziękować jej za to !!!

P.S 2 Nie będzie mnie przez tydzień ~ czyli nie będzie żadnych notek ~ nie po co zaglądać na Ayame Sekai… ach te wspaniałomyślne wywody ~~

(more…)